Wszystko o FASCYNACJACH | O autorze | Zespół | Apel osobistości kultury | List prof. A. Zolla | Kontakt | Nauka angielskiego

Wszystko o FASCYNACJACH

Portal Fascinations/Fascynacje - część międzynarodowego projektu multimedialnego o takiej samej nazwie - tak pod względem merytorycznym, jak i technicznym będzie czymś całkowicie nowym w internecie, produktem na miarę Google, Youtube czy Facebooka - kancelaria z Szanghaju określiła go nawet mianem „genius’ work”.

Portal (także program komputerowy) to m. in. precyzyjna wyszukiwarka z oryginalnym sposobem filtrowania, nawigacji i porównywania ze sobą informacji. Dzięki temu po raz pierwszy w historii będzie można pokazać, jak idee Platona trafiły do Madonny, a Arystotelesa do Sylwestra Stallone, przez jakich artystów motywy z Don Kichota dotarły do Micka Jaggera. Albo błyskawicznie wyszukać, co o Tarantino mają do powiedzenia trzydziestoletni nigeryjscy pisarze urodzeni w Paryżu i mieszkający w Marsylii.
Nowatorstwo dotyczy także zawartości merytorycznej portalu - takich materiałów nie będzie miał nikt na świecie. Na początek wspomniany system dotyczy sztuki i turystyki, potem może objąć praktycznie każdą dziedzinę wiedzy ludzkiej. W specyficznej formie będzie zastosowany także w przypadku wiedzy prawniczej, w Poradniku Obywatelskim pod opieką prof. A. Zolla.
W planach jest jednoczesne uruchomienie portalu - na zasadzie licencji - w 30-50 najważniejszych krajach (UE, USA, Rosja, Brazylia, Kanada, Japonia etc.) we współpracy z tamtejszymi kancelariami oraz redakcjami portali, telewizji, czasopism czy gazet, ewentualnie sklepami internetowymi, oraz uczelniami wyższymi.

Chęć współpracy wyraziły dotychczas m. in. znane kancelarie należące do INTA: Chadha & Chadha z Indii, IPwell International Intellectual Property Law Firm z Chin i MIKHAILYUK, SOROKOLAT AND PARTNERS z Ukrainy, która działa także w Rosji, a także w wielu postsowieckich krajach; wreszcie Teachers Stern z Wielkiej Brytanii.
Dzięki współpracy krajów ze wszystkich kontynentów już w chwili premiery portal Fascinations ma szansę stać się największym i najoryginalniejszym portalem kulturalnym i turystycznym świata.

Pozostałe części projektu, to m. in:

  • Czasopismo kulturalno - społeczne („gazetka radykalnych inteligentów”), które podobnie jak portal Fascynacji, nie ma odpowiednika na świecie.

  • Internetowy sklep (książki, płyty, filmy, galeria obrazów etc.). Pod względem atrakcyjności w doradzaniu co wybrać, Fascynacyjny sklep nie będzie miał konkurencji na całym świecie, dzięki całkowitej integracji z Przewodnikiem twórców po sztuce (główna częścią portalu kulturalnego).


Cechy projektu

Fachowość i wiarygodność
Fascynacje to m. in. urozmaicony, uporządkowany w stałe działy przewodnik po bogactwie książek, płyt, filmów czy obrazów, a oryginalna formuła polega na tym, że w wyborze pomagać będą najlepsi fachowcy w tej dziedzinie, czyli sami twórcy, z całego świata i różnych epok: Arystoteles, Michał Anioł, Szekspir, Bach, Lem, Hendrix, Picasso, Penderecki, Coltrane, Mrożek czy Dostojewski.
A także inteligentne współczesne gwiazdy, jak Mick Jagger, Madonna czy w Polsce Myslovitz, żeby trafiać z wartościowymi dziełami do ludzi młodych czy z mniejszych miejscowości.
Taki zabieg pomoże jednocześnie w postawieniu z powrotem na nogach pewnych podstawowych wartości - pokaże, kogo naprawdę cenią fachowcy - muzycy, aktorzy czy pisarze. Często będą to zupełnie inne nazwiska, niż te, które lansują media, zwłaszcza popularne.

Niezależność
Specyficzna forma Fascynacji (spontaniczne opinie twórców, materiały archiwalne i ponadczasowe) gwarantuje zupełną niezależność od marketingowych działań wydawnictw.

Pragmatyzm
Fascynacje mają charakter pragmatyczny: nie apelować, bo apele trafiają jedynie do przekonanych, lecz pomagać w rozwiązywaniu konkretnych problemów.

  • dlatego Fascynacje będą nie tylko doradzać miłośnikom sztuki i popularyzować kulturę, ale także pomagać twórcom w bezpośrednim dotarciu do odbiorców: Fascynacje to rodzaj nowoczesnego managera, który będzie wydawał, promował i sprzedawał dzieła sztuki całym świecie.

  • dlatego w Poradniku Obywatelskim pod auspicjami prof. A. Zolla będzie pokazane w najprostszy możliwie sposób, zrozumiały także dla osób niewykształconych, jak sobie radzić w urzędach, czy też czego można wymagać od władz centralnych i samorządowych.

  • duży zasięg Fascynacji da możliwość promowania wielu pożytecznych wydarzeń artystycznych na świecie, a w Polsce także akcji społecznych, jak Nawet Grosik, mającej na celu organizowanie drobnej charytatywności na wzór krajów o starszej demokracji.
     

Odbiorcy

Jak wynika z opisu projektu - kultura będzie jedynym z wielu obszarów zainteresowań Fascynacji, a więc Fascynacje papierowe nie będą kolejnym hermetycznym i nudnym czasopismem „o sztuce” - ma ono docierać pod strzechy, ale bez schlebiania tanim gustom.
Fascynacje, jako „gazetka dobrych wieści”, będą się zajmować tym wszystkim, czym zwykle nie zajmują się inne periodyki, czyli jasną stroną świata, lecz bez popadania w naiwności. Nie będzie natomiast w Fascynacjach miejsca dla polityków i polityki.

Do odbiorców Fascynacji w Polsce i na świecie będą należeli:

  • Miłośnicy sztuki, zarówno Bacha, jak i Dody - wszyscy, którzy od czasu do czasu szukają czegoś do słuchania, oglądania lub czytania i rozczarowani niefachowymi recenzjami oraz nachalną promocją szukają rady prawdziwych i niezależnych autorytetów. Nota bene - miłośników wartościowej sztuki (w tym dobrego rocka czy filmu) jest w samej tylko Polsce kilkanaście milionów, na świecie wielokrotnie więcej, a utożsamiania z niszowością radiowa Dwójka skupia aż 2 mln wiernych słuchaczy.

  • Czytelnicy zmęczeni polityką i dziennikarską papką, czyli omawianiem tych samych tematów w kółko przez te same osoby - pseudospecjalistów od wszystkiego.

  • Artyści z całego świata. Z uwagi na to, że Fascynacje będą współredagowane przez całą branżę artystyczną, w tym największe nazwiska, i portal i czasopismo powinny szybko zyskać rangę opiniotwórczych.

  • Miliony miłośników pięknych miejsc z całego świata.

  • Liczba potencjalnych odbiorców Poradnika Obywatelskiego jest trudna do oszacowania, dotyczy bowiem praktycznie każdego dorosłego Polaka mającego kontakt z urzędami.